
Pokój tobie w ciszy.
Nad chwasty i bluszcze,
Żelazo uległe, zimne i spróchniałe,
rdzawe, ranne i dumne,
chropowaty strażnik kwatery stuletniej.
Świadczysz ciałem żelaznym,
wytartą barwą, świadectwem ziemi.
Każdą porą inaczej, wczoraj deszczem,
dziś listowiem, jutro przysiadłym ptakiem.
Żelazo uległe sławie w powietrzu,
wilgoci czasów minionych,
powoli tlenią się prochy materii,
sypiącym sądem rdzawym,
Tobie w ciszy.
Tobie zacienieniu ulgi spoczynku,
wieczny pokój tobie żołnierzu...